Minister sam wycelował we własną skroń

Kategorie: Blog Marcina Dardy

Dostaję maile i smsy z pytaniem: „jak oceniasz dymisję Grabarczyka?”. Odpowiadam za każdym razem tak samo: zasłużona, spóźniona i w stylu Cezarego Grabarczyka. Czyli bez stylu, choć z symbolicznym strzałem we własną skroń.

Dlaczego? „Moja rezygnacja leży w interesie Państwa i wymiaru sprawiedliwości. Nie może być wątpliwości co do osoby pełniącej funkcję (…)” – czytamy m.in. w oświadczeniu byłego ministra sprawiedliwości, a rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska chyba z pięć razy podkreśliła, że „co do osoby ministra nie może być cienia podejrzeń”.

Cóż, o tym, że co do osoby ministra nie może być cienia podejrzeń pisało i mówiło wielu, bo to oczywistość. Tyle, że ta oczywistość na ministrze Grabarczyku wrażenia kompletnie nie robiła. Zdanie które znalazło się w jego oświadczeniu, to które mówi, iż „nie może być wątpliwości co do osoby ministra” brzmi tym bardziej niewiarygodnie, gdy przypomnimy, że minister złożył dymisję dopiero po tym, gdy telewizja TVN24 ujawniła, że policyjny kontrwywiad ma nagranie jego rozmowy z szefem Wydziału Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Biuro Spraw Wewnętrznych podsłuchiwało oficera, bo podejrzewało, że może brać łapówki, a to ten oficer, który prowadził procedurę przyznawania pozwolenia na broń Cezaremu Grabarczykowi. Według wstępnych ustaleń prokuratury Grabarczyk w 2012 r. jako wicemarszałek Sejmu otrzymał takie pozwolenie bez zdawania egzaminu praktycznego, a według innych źródeł zdał go, tyle, że przed egzaminem teoretycznym, czyli w odwrotnej kolejności niż mówią przepisy.

Co nagrał policyjny kontrwywiad? Rozmowę wicemarszałka z oficerem, podobno o przyszłej robocie tegoż oficera w państwowej spółce, jednak tę informację ma zdementować prokuratura. Druga sprawa to fakt, że w postępowaniu dotyczącym pozwolenia wicemarszałka Sejmu, była już decyzja o przeszukaniu jego biura i postawieniu mu zarzutów. Tyle, że było to we wrześniu 2014 r., chwilę przed tym jak Grabarczyk wszedł do rządu… A gdy został ministrem, prokuratorowi odebrano sprawę.

I to dopiero po ujawnieniu takich informacji dymisję złożył minister sprawiedliwości.

Tło tej sprawy żenuje, pokazuje całe to elitarne cwaniactwo, załatwiactwo i kompletny brak wyobraźni osób na odpowiedzialnych stanowiskach. Bo kto będąc prawnikiem i posłem, a na dodatek wicemarszałkiem Sejmu pozwala, żeby mu puszczono część egzaminu, albo nawet pozwolono zdawać od końca, skoro to niezgodne z prawem? Ktoś, kto chyba wylogował się z rzeczywistości albo zatracił w arogancji, albo tym pistoletem sam chciał symbolicznie strzelić we własną skroń. Jeśli Cezary Grabarczyk na coś takiego poszedł, to znaczy, że stracił instynkt samozachowawczy. A jeśli mimo tego uznał, że może być ministrem sprawiedliwości, to znaczy, że w jego myśleniu o własnych kwalifikacjach moralnych istnieje jakaś głęboka sprzeczność.

Komentarze (11):

  1. Avatar
    termo

    Podobnie tez wpadl Al Capone, Clinton, Nixon i wielu innych teflonowych politykow, patologicznych klamcow, oszustow. Im podobnych jest w Polsce tak wielu, to wlasnie blask wladzy i brak odpowiedzialnosci za korupcje, klamstwa i zlodziejstwo (kilometrowki!) przyciaga tych ludzi do polityki w Polsce.

    Al Capone wpadl nie na glownych przestepstwach, bo skorumpowany lokalny system prawny nie byl mu w stanie nic udowodnic lecz na przekretach podatkowych bo akurat w tym resorsie znalazlo sie kilku uczciwych nieprzekupnych federalnych biurokratow.
    Clinton wpadl przez upartego prokuratura, ktory oparl sie naciskom i udowodnil klamstwo i krzywoprzysiestwo.
    Nixon wpadl dzieki dziennikarzom, ktorzy uparcie zbierali informacje na temat przestepczych przekroczen Nixona i jego ludzi az prawda przerwala tame zmowy i milczenia.

    Czy jest to tez mozliwe w Polsce?
    Posdstawowa uczciwosc wsrod policji, prokuratury, sedziow, etyka wsrod dziennikarzy? Kto w Polsce bedzie na tyle odwazny, bo odwagi to tego w Polsce potrzeba, i bedzi patrzyl na rece i upilnuje politykow, wladze, panstwowa biurokracje? Kto zniszczy ich logie poczucie bezkarnosci?

  2. Avatar
    sdr

    Nigdy nie komentuje pańskich wypocin ale nie mogę przejść do porządku dziennego nad pańską niekompetencją. Wie co znaczy gdy ktoś jest świadkiem, co ten status oznacza. Czy Pan wie że w tym przypadku osoba o takim statusie nie może mówić o śledztwie bo naraziłaby sie na zarzuty złamania tajemnicy śledztwa, czy wie pan że osobie o statusie świadka nie zostaną przedstawione zarzuty, jeśli nie to niech Pan nie pisze bzdur w stylu zakomplesionego gryzipióra. Może wcześniej powinien Pan skosultowac się z Kwiatkowskim, który prawa nie skończył ale jakieś pojęcie przecież ma

    1. Avatar
      Marcin Darda

      Bardzo, bardzo dziękuję za ten „arcyciekawy” komentarz. „Arcyciekawy”, albowiem nie ma w moim tekście ani jednego słowa krytyki pod adresem byłego ministra w związku z tym, że on nie komentuje sprawy, ponieważ jest w tym postępowaniu świadkiem.

  3. Avatar
    kubeł-pomyj

    czekam aż redaktor pochwali się choć promilem dokonań dla Łodzi, jakimi pochwalić się może ex minister. Brawo panie krzykaczu niszczysz jedną z nielicznych osób, które coś dla Łodzi i regionu zrobiła.

    1. Avatar
      Marcin Darda

      Nigdy nie kwestionowałem dokonań ministra Grabarczyka, szczególnie dokonań dla Łodzi. Pytanie tylko czy dokonania dla Łodzi uprawniają do omijania prawa, i to kogoś, kto jest prawnikiem i posłem… Taka będzie linia obrony? To powiedział w prokuraturze? „Sorry, ale ja tyle dokonałem dla Łodzi, iż w ogóle nie muszę zdawać żadnych egzaminów, niech się za mnie policjant podpisze, że zdałem”. To po pierwsze. A po drugie: to nie ja startuje w wyborach, nie ja obiecuję, nie ja żyję z pieniędzy podatników, nie ja zatem powinienem chwalić się lub nie, dokonaniami. Po trzecie: czy naprawdę to ja „niszczę”? Nie sam pan minister się niszczy takimi sprawami jak w tle jego dymisji? Dziękuję za komentarz

  4. Avatar
    Maciej

    Niejaki sdr napisał, że” Kwiatkowski”(chyba Pan Kwiatkowski!) nie skończył prawa.Jeżeli chodzi o prezesa NIK – to skończył.I tyle w tej sprawie.Natomiast nikt nie oczekuje od Pana ministra Grabarczyka ujawnienia tajemnicy śledztwa.Czy jest przepis prawa zabraniający udzielenia odpowiedzi np.na pytanie o zachowanie zgodne z literą prawa – nie ma?! Innymi słowy, „prawda nas wyzwoli”.Nie podoba mi się, że „sdr” w polemice posługuje się inwektywami .Czyżby ten Pan(i)t ak leczył własne kompleksy?

  5. Avatar
    tomasz jesionowski

    ten ., redaktor.,.,to ,.,przezywa .,bardziej .,niż .,powinien ,.,.,
    każdemu zdazy .,.,się .,pomylić.,.,zamyślić..,.,zgubić.,.,os.,w śniegu .,
    albo .,przsłodzić.,.,herbate .,.,.,szcegulnie.,jak.,sie.,jest .,ministrem .,. ,gdzie.,.,wszyscy .,mają.,.,.,.,lupe.,na.,każdy .,twój .,ruch .,
    .,.,wiec.,..,rzopływanie,sie.,nad.,tym .,.,rozdrBNIanie na .,.,mikro
    kawałeczki .,jakiegoś.,tam.,.,drobnego .,błędu .,.,.,z przed paru lat jest
    i przypomina .,.,budowanie ., .,. ,wielkiej .,drabiny .,.,.,żeby .,można.,było .,po .,niej .,wejść
    i .,.,.nawzucać.,ministrowi .,.,., i w dodatku .,.,pod .,predekstem .,. ,ze wszyscy .,.,redaktora ., o to .,pytają.,.,
    hahaha

    .,.,.

  6. Avatar
    tomasz jesionowski

    ten ., redaktor.,.,to ,.,przezywa .,bardziej .,niż .,powinien ,.,.,
    każdemu zdazy .,.,się .,pomylić.,.,zamyślić..,.,zgubić.,.,cos.,w śniegu .,
    albo .,przsłodzić.,.,cherbate .,.,.,szcególnie.,jak.,sie.,jest .,ministrem .,. ,gdzie.,.,wszyscy ..,na.,każdy .,twój .,ruch .,celownik
    .,.,wiec.,..,ropływanie,sie.,nad.,tym .,.,rozdrabnianie na .,.,mikro
    kawałeczki .,jakiegoś.,tam.,.,drobnego .,błędu .,.,.,z przed paru lat jest hejciarskie i słabe
    i przypomina .,.,budowanie ., .,. ,wielkiej .,drabiny .,.,.,żeby .,można.,było .,po .,niej .,wejść
    i .,.,.nawrzucać.,ministrowi .,.,., i w dodatku .,.,pod .,predekstem .,. ,ze wszyscy .,.,redaktora ., o to .,pytają.,.,
    hahaha

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.