Wyborczy las im. marszałka Stępnia

Kategorie: Blog Marcina Dardy

Myślałem, że nikt nie przebije topornego, wyborczego marketingu prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej (PO), która otwierała z pompą miejski przystanek i rozkład jazdy. Prezydent wysoko ustawiła poprzeczkę, ale przeskoczył ją właśnie kolega z partii Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego.

Marszałek Stępień w weekend posadził las na „okrągłą”, 95 rocznicę powołania województwa łódzkiego. Sam w sobie gest sadzenia lasu ma wymiar pozytywny, przecież kto inny, jak nie marszałek ma wiedzieć, że Łódzkie to najmniej zalesione województwo. Ale „przypadkiem” las zasadzony został rzecz jasna w okręgu wyborczym marszałka, a drzewa rosnąć będą w sąsiedztwie granitowej płyty z informacją, że posadzono go „z inicjatywy marszałka województwa łódzkiego Witolda Stępnia”. Przyznam, że i tak mi ulżyło, że na tablicy tuż po nazwisku marszałka zabrakło informacji, że jest z PO i otwiera sieradzką listę tej partii do sejmiku województwa.

Dlaczego marszałek nie odczekał z tym pomnikiem dla siebie samego jeszcze pięć lat, do setnej rocznicy? To proste, marszałkiem może już wtedy nie być, poza tym wybory trzeba wygrać teraz, w 95 rocznicę województwa, bo kto wie, co się zdarzy w setną… A co ten czy inny marszałek zasadzi w setną rocznicę? Być może nic, bo rok 2019 nie będzie rokiem wyborów samorządowych. Poza tym województwo powołano decyzją Sejmu 2 sierpnia 1919 r., dlaczego zatem lasu nie posadzono w sierpniu? Bo to nie czas kampanii wyborczej, a sezon ogórkowy w mediach…

Zresztą tego weekendu na nieskazitelnym wizerunku marszałka Stępnia pojawiła się rysa, dosyć bolesna. Oto wymieniana czasem w mediach jako kandydatka na marszałka, była eurodeputowana, a teraz kandydatka PO na radną sejmiku, czyli Joanna Skrzydlewska, na swym profilu FB zamieściła zdjęcie z raportu Organizacji Gospodarczej Współpracy i Rozwoju (OECD). Wynika z niego, że jeśli idzie o warunki życia, Łódzkie zajmuje ostanie miejsce spośród wszystkich polskich województw. Jestem pod wrażeniem, bo to właśnie Skrzydlewska, należąca przecież do PO, tym wpisem wystąpiła przeciw oficjalnej propagandzie swej własnej partii, że żyjemy w jakiejś „krainie szczęśliwości”. Dopisek autorki, że „nie wygląda to najlepiej” ukarano jednak srogo: tylko 11 „lajków”.

Kiedyś podobny wpis nie pożyłby długo na FB. Telefon od „przyjaciela” z Urzędu Marszałkowskiego, i wpis znika – tak już bywało. Tylko kto się ośmieli zadzwonić do Skrzydlewskiej, skoro nie wiadomo, czy aby to ona nie będzie szefem tego urzędu?
Tak czy siak wpis Skrzydlewskiej można by interpretować za rzucenie rękawicy oficjalnej propagandzie jej własnej partii, a nawet refleksję, że to województwo ma większe problemy, niż niedobór zalesienia w kampanii wyborczej.

Komentarze (1):

  1. Avatar
    pol

    Co za obCIACHOWA ciemnota może chcieć dalej głosowac mna SLD i Palikociarstwo? Oto jeden z przykładów lewicowej chciwości i gangsterskiej władzy jaka stosuje SLD po dorwaniu się do koryta.
    Jak podal PAP 28.01.2014r w związku ze sprawą o korupcję, baron lódzkiej SLD Andrzej Peczak (kumpel Oleksego, Millera, Kwaśniewskiego i ministra Sobotki co też siedział w pierdlu) jako poseł III RP trafił do aresztu w listopadzie 2004 roku. Po 25 miesiącach wyszedł na wolność po wpłaceniu 400 tys. zł kaucji. Początkowo w jednym procesie miała odpowiadać cała trójka oskarżonych fachowcow lewicy (Peczak, Dochnal i jego asystent), ale ponieważ b. poseł SLD i bron lewicy w Lodzkiem nie stawiał się na wyznaczone rozprawy ze względu na zły stan zdrowia, sąd wyłączył jego sprawę do odrębnego postępowania. W czerwcu 2012 roku pabianicki sąd skazał Dochnala (sponsora fundacji Jolanty Kwasniewskiej) na 3 lata i 6 miesięcy więzienia oraz 450 tys. zł grzywny, a jego współpracownika na 2 lata i 10 miesięcy więzienia oraz grzywnę w wysokości 52,5 tys. zł. Wyrok jest prawomocny.Sąd uznał wówczas, że Dochnal wręczył Pęczakowi ponad 545 tys. zł łapówek,a jego współpracownik-ponad 245 tys.zł za informacje o prywatyzacji niektorych polskich przedsiebiorstw m.inn hut stali i zakladow dystrybucji energii elektrycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.