Powrót „świętych krów”, czyli posłanka nie zapłaci, „bo immunitet”.

Kategorie: Blog Marcina Dardy

Poseł Małgorzata Niemczyk (PO) wywinęła się od 100 zł mandatu i punktu karnego za parkowanie na zakazie. Jak tłumaczy: „miała ciężkie rzeczy do przeniesienia, a wjazd do kamienicy w której ma biuro był zablokowany”. Usłużni strażnicy zdjęli blokadę z koła bez szemrania, przecież postępowania wobec chronionego immunitetem wybrańca narodu wszczynać nie można. Ale byli tacy posłowie co płacili, nie zasłaniając się immunitetem…

Do marszałek Sejmu w tej sprawie ma być przekazana notatka służbowa. Tylko notatka? Cóż za zmiana polityki straży miejskiej… Pamiętam jakie jej poprzedni komendant, Dariusz Grzybowski, prowadził wojny z posłem Janem Tomaszewskim (PiS), który notorycznie parkował na zakazie migając strażnikom przed oczyma immunitetem. – Powinien respektować prawo i zapłacić mandat. Informacje o niezapłaconym mandacie posła przesłałem do marszałka Sejmu – mówił wtedy Grzybowski.

„O nie zapłaconym mandacie” – tak brzmiał fragment notatki do Sejmu. Tymczasem co do niewłaściwego parkowania posłanki Niemczyk, ten fragment jak czytam w „DŁ”, ma brzmieć: „wyślemy informację o tej sytuacji”. Cóż, nowy szef straży miejskiej Zbigniew Kuleta wedle zaleceń prezydent Hanny Zdanowskiej miał zadbać, by strażnicy częściej pouczali niż karali mandatami. Tyle tylko, że to niepisane prawo „przytulania” dotyczy póki co przyjaciółki pani prezydent, bo wszyscy, którzy zaparkowali niewłaściwie auta obok jej samochodu, za zdjęcie blokad będą ukarani.

Prawo to jedno, ale jego duch drugie. Przypominam ten wyświechtany slogan dlatego, że nawet uchodzący za bufona poseł, a dziś minister Andrzej Biernat (PO) wyciągnął sto złotych i dał się ukarać punktem karnym za parkowanie na Piotrkowskiej. Zapłacił dopiero po publikacji „Dziennika Łódzkiego”, bo strażnicy „nie zauważyli” jego sporego auta parkującego przy Piotrkowskiej 104, ale zapłacił. Ba, blokadę założono też posłowi Jarosławowi Stolarczykowi (PO), mimo, że za szybą miał informację, że jest posłem. Po publikacji „DŁ”, ale jednak zapłacił, powiedział nawet, że „nie ma świętych krów” …

Otóż są. Pani poseł okazała się małostkowa, posiadanie immunitetu i bywanie na Wiejskiej może przecież zwiotczyć morale. Ale komendant straży winien to morale posiadać i domagać się mimo wszystko zapłacenia mandatu, skoro jest precedens. To pewnie cytat na wyrost, ale to „wcale nie powinno wymagać wielkiego charakteru”, bo „to sprawa smaku. Tak, smaku”. Zobaczymy, czy nowy komendant go ma.

PS. I jeszcze jedno: tak mi się wydaje, że film ze zdejmowania blokady i okazywania immunitetu przez panią posłankę, który pokazuje kontakt24, został nakręcony z okien biura PSL. Zapewne w ramach transparentności i koalicyjnej przyjaźni PO-PSL. Mieczysław Łuczak, szef PSL w Łódzkiem też kiedyś dostał za parkowanie w niewłaściwym miejscu tylko pouczenie…

Komentarze (5):

  1. kali

    „I jeszcze jedno: tak mi się wydaje, że film ze zdejmowania blokady i okazywania immunitetu przez panią posłankę, który pokazuje kontakt24, został nakręcony z okien biura PSL”

    Jezeli tak bylo to jest naprawde pocieszajace, bo tak powinno byc w zdrowej demokracji, partie pilnuja sie nawzajem i wyciagaja na wierzch wszelkie przejawy przekroczen, niedoskonalosci lub jak w tym przypadku chciwej malostkowosc i pospolitej glupoty w wykonaniu „swietej krowy” z PO.

  2. Pingback: payday loans edmonton

  3. Pingback: direct payday loans milton lender

  4. Pingback: drugrehabcentershotline.com drug rehab

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.