Jak ktoś pije w pracy, to znaczy, że musi. A jak musi pić, to nie powinien pracować

Kategorie: Blog Marcina Dardy

Po tym jak pijany motorniczy zabił w Łodzi dwie osoby (trzecia zmarła dwa dni po wypadku), prezydent Łodzi Hanna Zdanowska zapowiedziała kontrole trzeźwości motorniczych i kierowców MPK przed wyjazdem w trasy jak i podczas pracy. To oczywiście dobrze, nawet bardzo dobrze. Ale polecałbym skromnie pani prezydent głębszą penetrację problemu, jaki może istnieć w należącej do niej spółce.

Otóż nie jestem lekarzem, ale wiem, że jeśli ktoś pije alkohol w pracy, to znaczy, że musi. A jeśli musi, to jest raczej pewne, że jest alkoholikiem. Co mi się w oczy rzuciło w relacjach z tej łódzkiej tragedii to fakt, że ów motorniczy zaraz po wypadku występował w tradycyjnym mundurku MPK, ale już na filmie z monitoringu ze sklepu, w którym w przerwie w pracy dwa razy kupował alkohol, był „po cywilnemu”. O takie szczegóły zadbał zapewne by nie zwracać na siebie uwagi obsługi i klientów sklepu, a wiadomo, że choroba ta ma etapy bardzo racjonalnego planowania rytuałów spożywczych. Druga rzecz to sam asortyment: cztery „małpki” nalewki 36 proc. i cztery piwa świadczą raczej o chęci wejścia w błogi, acz subiektywnie uważany za „kontrolowalny” stan, niż chęci upicia się do nieprzytomności. Niestety może to świadczyć także o tym, że ów motorniczy miał po prostu opracowany system wprowadzania się w pracy w błogi stan, a jest możliwe, że robił to częściej. Miał 1,2 promila alkoholu w organizmie, a taka dawka nie powinna pozbawiać nawet czasowo przytomności człowieka o jego posturze, może zaś położyć człowieka w pewnym stadium choroby alkoholowej.

Już z powietrza wokół MPK można wyłapać ciekawostki, że zatrzymany „pił od lat, i dlatego właśnie nie dostał posady kierowcy autobusu w MPK, potem był kontrolerem biletów, ale i wtedy pił, aż w końcu został motorniczym”. A przecież by nim zostać trzeba przejść testy psychologiczne. Pytam zatem jak sito eliminacyjne MPK przepuszcza takiego człowieka dając mu pod odpowiedzialność tysiące pasażerów (i przechodniów), komu te badania psychologiczne zleca i za co płaci, skoro ktoś taki może prowadzić tramwaj? Na stronie MPK wciąż wisi tzw. Polityka Jakości, a w niej mowa m.in. o „zapewnieniu bezpieczeństwa i komfortu jazdy”. Faktycznie, pasażerowie tego dnia byli bezpieczniejsi. Liczę, że prokuratura powoła bardzo wielu świadków z MPK, bo wyjaśnienie tej tragedii to jedno, ale wyjaśnienie głębszych jej przyczyn powinno być nawet ważniejsze, by łodzianie tramwajami jeździli, a nie tracili pod nimi życie.

Komentarze (9):

  1. Avatar
    andrzej

    Badania przeprowadza WOMP na Aleksandrowskiej i z tego co wiem, są to dość dokładne badania, jeśli chodzi o lekarzy specjalistów typu laryngolog, gorzej może być z badania psychologicznymi, ale te są do obejścia, łatwo można przechytrzyć system tych badań.

  2. Avatar
    Mietek

    Pseudo związek Solidarność stał się w MPK swoistym dupo-schronem dla alkoholików i łapówkarzy!

    Na kursy motorniczego lub kierowcy autobusów w MPK Łódź Sp. z o.o. bardzo często dopuszczani są pracownicy tej firmy np. byli kontrolerzy biletów, których zwalnia się właśnie za alkohol czy korupcję.

    osoby te później pod przykrywką czynnej aktywności związkowej mają swojego rodzaju schronienie

    Także z jednego stanowiska alkoholicy są zwalniani a z drugiej strony bez przeszkód dopuszcza się ich do kursu na kierowcę czy motorniczego a później zatrudnia na stanowisku kierowcy czy motorniczego a to już jest dowodem na to, że w MPK jest po prostu przyzwolenie na jawne zatrudnianie alkoholików na tak odpowiedzialnych stanowiskach!

    Świadczy to o tym, że w MPK brak jest jakiejkolwiek weryfikacji ponownie zatrudnianych pracowników.

  3. Avatar
    yaro

    Co za bełkot. Artykuł na zasadzie- byleby sklecić parę zdań. Nic z nowego i ciekawego z niego się nie dowiemy, to tylko przemyślenia autora.

  4. Avatar
    asas

    Jeżeli pijesz i się upijasz to znaczy, że jesteś nieodpowiedzialny i niebezpieczny. około 50% nieobecności w pracy spowodowane jest przez alkohol i faje również przestępstwa, zabójstwa, pobicia, kradzieże popełniają głównie pijani. Alkohol jest dla wielu z nas zbyt niebezpieczny i dla bezpieczeństwa wszystkich abstynentów pijani powinni być izolowani w gettach gdzie mogli by chlać, palić, zabijać się do woli. Albo… prohibicja ha, ha, ha.

  5. Pingback: quick loans

  6. Pingback: direct payday loan lenders bad credit lender

  7. Pingback: drugrehabcentershotline.com alcohol treatment centers

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.