PO wyborach (przegląd „wydarzeń”)

Kategorie: Blog Marcina Dardy

Wybory w łódzkiej Platformie Obywatelskiej wedle przewidywań były rzeczywiście nudną formalnością i wymianą uprzejmości. Ale z braku laku kilka „zaskakujących” wydarzeń jednak miało miejsce.

– (skrywaną) irytację wśród delegatów Koła Aktywności wzbudził europoseł Jacek Saryusz – Wolski wybiegając z sali na początku przemówienia Hanny Zdanowskiej z telefonem przy uchu. To może oznaczać, że Jose Manuel Barroso mógł dokładnie nie wiedzieć, o której godzinie przemawia Zdanowska.Bo któż inny mógł wywołać europosła z sali w tak ważnym momencie…

– Prowadząca zjazd Elżbieta Królikowska – Kińska miała kłopoty z wyliczeniem zwykłej większości z 263, czyli podzieleniem tej liczby przez 2. Na szczęście krótkotrwałe, pani poseł jest przecież absolwentką  wydziału matematyki, fizyki i chemii UŁ

– Cezary Grabarczyk zdementował  informację jakoby przegrał wybory na szefa łódzkiej PO z Maciejem Grubskim w 2006 r. bo w ogóle w nich nie startował. A to znaczy, że Grubski przypominając to zwycięstwo wielokrotnie mijał się z prawdą lub prawdziwe są pogłoski o jego wybiórczej pamięci. Jedno nie wyklucza drugiego.

– Przy kawie przypomniano niegdyś tradycyjne w PO rozszyfrowanie skrótu KGB, czyli: Kacprzak Grubski Bugajski

– Wynik Zdanowskiej (252 głosy za, 2 przeciw) imponuje. Szczególnie w kontekście regulaminu, który przewidywał głosowanie metodą „nieskreślania” kandydata, gdy się go popiera. Nie chwalono się zatem posiadaniem długopisów, a być może na wyborach miało je tylko dwie osoby .

– Andrzej Biernat publicznie ocenił, że „minus dwa głosy to żaden wynik”. W rzeczywistości, przy ponad 250 głosach „za”,  jest to świetny wynik, bliski 100 procent. Ale akurat poseł Biernat nie jest absolwentem wydziału matematyki, fizyki i chemii UŁ.

– Tomasz Kacprzak został ponownie wiceprzewodniczącym PO. To jego pierwszy polityczny sukces w tym roku, a mamy już październik. Bogacz Misztal będzie zawiedziony.

– Rośnie frakcja PiS w PO. Krzysztof Piątkowski wszedł do zarządu partii w Łodzi, a początkowo podawano nawet, że w randze wiceprzewodniczącego. Na wyborach pojawiły się inne świeże nabytki się m.in. Czesław Telatycki i Mariusz Bogacz (nie mylić z bogaczem Misztalem) oraz Marek Cieślak i Krzysztof Dudek jako weterani transferów z PiS.

– W kuluarach nikt nie próbował robić sztucznego szumu wokół siebie. Nie było Bartosza Domaszewicza.

– Hitem zjazdu był efektowny klip „Łódź jest piękna” ze zrewitalizowanymi obiektami, młodziutką działaczką PO i panią prezydent. Początkowo fama głosiła, że klip ma pomóc Łodzi w zdobyciu Expo International, ale pani prezydent zaprzeczyła: klip powstał na potrzeby wyborów w PO. Czyli nawet w partii nie wierzą, że pani prezydent zmienia Łódź i trzeba im filmy puszczać przed głosowaniem…

Komentarze (8):

  1. Avatar
    xyz

    Jak już się usiłuje robić za wyrocznię, to trzeba przynajmniej znać fakty. Krzysztof Piątkowski nie został żadnym wiceprzewodniczącym, a jedynie zwykłym członkiem zarządu [jednym z 13 zresztą]

  2. Avatar
    Delegat

    Panie Marcinie z początku ciekawie się czytało Pana blog. Ale od dłuższego czasu próbuje Pan niczym wspomniany p. Domaszewicz niegdyś robić sztuczny szum, niczym zresztą nie poparty.

    A więc niech Pan przyjmie do wiadomości, że:
    – Prowadząca zjazd Elżbieta Królikowska – Kińska nie miała kłopotów z wyliczeniem zwykłej większości, podała ją poprawnie, po czym z sali zaczęły padać głosy, że to inna liczba (i ten ktoś wyraźnie nie studiował matematyki), dlatego powstało zamieszanie, które zresztą po raz drugi Pani Elżbieta uspokoiła podając poprawny wynik
    – Pudełka po 50 długopisów w paczce były dostępne co kilka rzędów na sali, co więcej spora ich część została po wyborach, gdy zaczęła się Rada Powiatu, pewnie sporo osób (zwłaszcza kobiety) nosi długopisy przy sobie, po wtóre dla chcącego nic trudnego i gdyby ktoś chciał skreślić nazwiska to pewnie by od kogoś pożyczył. Po następne: wydawanie kart i głosowanie odbywało się w sali D gdzie również długopisy były. Poza tym w kolejnych głosowaniach jednak skreślano innych kandydatów i to nie w ilości dwóch, a sporo większej, więc albo Pan wypełnił obowiązki po łebkach i wyszedł wcześniej, albo szuka Pan problemu gdzie go nie ma.
    – Owszem klip powstał na potrzeby wyborów w PO. Koniec. Kropka. Na co…. drążyć temat. Czy będzie wykorzystany dalej pewnie czas pokaże. W partii Ci co byli ślepi i nie widzieli, że pani prezydent zmienia Łódź są już po drugiej stronie barykady. Słusznie zresztą skoro wspierali oszalałą opozycję. Poza tym chyba właśnie wyniki głosowania na przewodniczącego pokazały, czy ludzie z partii wierzą w zmianę Łodzi. Wreszcie film puszczono przy okazji nominacji kandydatki przez Cezarego Grabarczyka, co stanowiło dopełnienie wypowiedzi. A Pan kiedy by chciał ten film? W czasie przerwy czy może w czasie przerw technicznych? Film się podobał, dlatego w przerwach był powtarzany przez wielu uczestników zjazdu.
    Dziwne wnioski Pan wyciąga, proszę o poprawę.
    Natomiast nadal będę czytał Pana artykuły, bo czasem ma Pan ciekawe spostrzeżenia pod warunkiem, że piszę Pan prawdę.

    1. Avatar
      Marcin Darda

      Dziękuję za komentarz, dodam tylko że zbyt dosłownie czyta Pan moje wnioski. Nie sądzę, by wśród ponad 250 osób długopis miało tylko dwie osoby, jednak w ten sposób ironicznie pochylam się nad groteskową sytuacją głosowania poprzez „nieskreślanie” jedynego kandydata, podczas gdy regulamin dopuszczał wybór metody przez „postawienie krzyżyka”. Wybranie „nieskreślania” powoduje wprost sytuację, że każdy kto głosując na szefa bierze w dłoń długopis w tym jednym, konkretnym głosowaniu jest podejrzany o głosowanie przeciw niemu, jedynemu przecież kandydatowi. Szkoda, że trzeba to tłumaczyć… Co do filmu i „wyliczania większości”, to taki mam ogląd sytuacji, i albo ktoś się z tym zgodzi, albo nie. I tyle. A po co drążyć temat? Bo taki mam zawód. Dziękuję raz jeszcze za komentarz i cieszę się, że z „zakwestionowania” tylko trzech punktów.

  3. Avatar
    pol

    Ja wierzę w naszego Tuska, przez Putina i Merkel uwielbianego. Stworzyciela Zielonej Wyspy w III RP oraz wolnych mediów i dobrze płatnej pracy aż do 67 lat. Wierzą w Tuska, cudotwórcę nowych miejsc pracy POza III RP oraz niskich POdatków, tanich kredytów, mocnego złotego, kwitnącego biznesu i POskromiciela korupcji. On jedyny jest POspieszycielem budowy mieszkań, szybkich i tanich kolei, autostrad, linii lotniczych i stadionów. Jest też stworzycielem wszystkich dotacji z Unii, tych widzialnych i niewidzialnych. Wierzę też w Rostowskiego, doradcę Tuska prawdomównego, który przez PeO został stworzony przed wszystkimi długami. Tusk z Tuska, europejskość z europejskości, Fakty prawdziwe z TVN obiektywnego, jak komunistyczna prawda o zbrodni w Katyniu. FAKTY przez Lisa i Miecugowa stworzone i przez bzdurczoka Durczoka mówione, współistotne Tuskowi. A przez nich wszystko się stało. Oni to dla nas zstąpili z Kremla na chwałę Putina. A za sprawą Angeli POchodzącej POnoć z POlski, Tusk przyjął miliardy z UE i został przez nią POklepany, za dziadka w Wehrmachcie. Tusk chętnie POgodził się też z rosyjsko-niemiecką rurą gazową na dnie Bałtyku i POdpisał na 25 lat „najtańszą” w UE umowę gazową, POd Władimira i Angeli namową. POnownie został też wybrany jak oznajmia OBOP i wstąpił do rządu. Siedzi po prawej Bronka i lewej Palikota, skąd POwtórnie przyjdzie w chwale, a agresja jego do Kaczyńskiego i Rydzyka nigdy się nie skończy. Wierzę w pancerną brzozę zdradkę oraz Radka jej ożywiciela, który od Tuska pochodzi. Oni wspólnie odbierają uwielbienie i chwałę od WSI i KGB, za zgodę na „katastrofę” POd Smoleńskiem.
    Wierzę w naszego Tuska i cieszę się z wydłużonego czasu do emerytury aby spokojnie zejść przed 67 rokiem życia, co da duże oszczędności do budżetu III RP i ucieszy min Rostowskiego. Pragnę długiego oczekiwanie na lekarzy specjalistów i szybkiej eutanazji dla starych i chorych jako odpuszczenie grzechów. Cieszę się z POwszechnej prywatyzacji, dominacji obcego kapitału, rosnącego bezrobocia i biedy. POwoduje to zmniejszenie POpulacji w III RP i wzbudza radość Putina z Merkel. Od naszej władzy w III RP żądam łatwego dostępu do wódki, haszu, marychy oraz dopalaczy. Nienawidzę Świąt Niepodległości bo kocham Owsiaka, WOŚP, Woodstock i niekończące się parady miłości. Nie cierpię prawicy, kleru, Rydzyka, Kaczyczyzmu, AKowców i ich filmu Czas Honoru. Lubię Stawkę i Hansa Klossa z NKWD oraz Kiepskich i Wojewódzkiego. Uwielbiam TVN24, Ranczo i Taniec z gwiazdami. Chętnie oglądam filmy POkazujace Polaków jako antysemitów i ciemniaków, odpowiedzialnych za polskie obozy śmierci. POpieram Michnika, Tuska, Palikota, Niesiołowskiego, Millera, Kwaśniewskiego, Frasyniuka, Urbana i Wałęsę.

  4. Avatar
    wierzący w PO

    Ja wierzę w naszego Tuska, przez Putina i Merkel uwielbianego. Stworzyciela Zielonej Wyspy w III RP oraz wolnych mediów i dobrze płatnej pracy aż do 67 lat. Wierzą w Donalda cudotwórcę nowych miejsc pracy POza III RP oraz niskich POdatków, tanich kredytów, mocnego złotego, kwitnącego biznesu i POskromiciela korupcji. On jedyny jest POspieszycielem budowy mieszkań, szybkich i tanich kolei, autostrad, linii lotniczych i stadionów. Jest też stworzycielem wszystkich dotacji z Unii, tych widzialnych i niewidzialnych. Wierzę też w Rostowskiego, doradcę Tuska prawdomównego, który przez PeO został stworzony przed wszystkimi długami. Tusk z Tuska, europejskość z europejskości, Fakty prawdziwe z TVN obiektywnego, jak komunistyczna prawda o zbrodni w Katyniu. FAKTY przez Lisa i Miecugowa stworzone i przez bzdurczoka Durczoka mówione, współistotne Tuskowi. A przez nich wszystko się stało. Oni to dla nas zstąpili z Kremla na chwałę Putina. A za sprawą Angeli POchodzącej POnoć z POlski, Tusk przyjął miliardy z UE i został przez nią POklepany, za dziadka w Wehrmachcie. Tusk chętnie POgodził się też z rosyjsko-niemiecką rurą gazową na dnie Bałtyku i POdpisał na 25 lat „najtańszą” w UE umowę gazową, POd Władimira i Angeli namową. POnownie został też wybrany jak oznajmia OBOP i wstąpił do rządu. Siedzi po prawej Bronka i lewej Palikota, skąd POwtórnie przyjdzie w chwale, a agresja jego do Kaczyńskiego i Rydzyka nigdy się nie skończy.
    Wierzę w pancerną brzozę zdradkę oraz Radka jej ożywiciela, który od Tuska pochodzi. Oni wspólnie odbierają uwielbienie i chwałę od WSI i KGB, za zgodę na „katastrofę” POd Smoleńskiem.

  5. Pingback: payday loans edmonton

  6. Pingback: direct direct payday loan lenders no third party lender

  7. Pingback: drugrehabcentershotline.com alcohol treatment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.