Tusk Zdanowskiej projektuje fotel

Kategorie: Blog Marcina Dardy

 

Ledwo się otrząsnąłem się z informacji, że prezydent Łodzi Hanna Zdanowska zaprojektowała fotel. Taki prawdziwy, do siedzenia i drzemki. Ledwo, ledwo… A już do Łodzi przyjechał premier Donald Tusk i projektuje fotel dla Zdanowskiej. Taki prezydencki. Na drugą, może trzecią kadencję. Tylko SLD i PiS chciałyby, by był to fotel z funkcją katapulty.

Obietnica poparcia Łodzi jako organizatora tzw. małego Expo, którą w złożył Tusk, dla przeciwników Zdanowskiej i Platformy Obywatelskiej jest szalenie nieporęczna. Decyzja za trzy lata, a nawet jak Łódź przegra, to i tak już wygrała. Przez te trzy lata z Warszawy musi popłynąć spora kasa na promocję zagraniczną. 30 mln zł w 2014 r. – jak nieoficjalnie słychać – a potem co rok o 10 mln zł więcej, do tego pieniądze na projekty rewitalizacyjne. Gdyby się okazało, że Łódź wygra, całe centrum musi lśnić, a przecież dziś, mimo że się rewitalizuje, to i tak są całe kwartały, które mogą grać w filmach o wojnie czeczeńskiej. Na to kasę musi dać państwo, bo Łódź w 2016-17 r. na inwestycje będzie miała niewiele.

Magistrat w komunikacie wylicza już zyski innych miast, które takie małe Expo organizowały, np. w niemieckim Hanowerze zostało po gościach 700 mln euro, a każdy taki gość zostawia od 17 do 70 euro dziennie, w sytuacji gdy jest ich w ciągu jednego tylko dnia około 20 tysięcy, a targi trwają trzy miesiące. Mnie w komunikacie magistratu jednak co innego uderzyło, a mianowicie wytłuszczony fragment, że „nie bez znaczenia będzie również społeczny i polityczny klimat panujący
w mieście, które aspiruje do organizacji EXPO”.

Tłumacząc to na ludzki język, w mieście nie będzie można już organizować referendów o odwołanie Hanny Zdanowskiej, bo przerżniemy już na starcie. Tak jak w bitwie o Europejską Stolicę Kultury 2016, kiedy to chwaliliśmy się „niestabilnością polityczną” po referendum, które de facto udało się tylko dlatego, że poparła je Platforma Obywatelska. Najlepiej oczywiście by nikt dla dobra Łodzi nie krytykował Hanny Zdanowskiej z obawy o „klimat”, a optymalnym wyjściem byłoby, gdyby nikt poza PO, nie wystawiał swoich kandydatów w wyborach na prezydenta Łodzi. Tusk, który w Łodzi chciał się pokazać się w roli odpowiedzialnego gospodarza kraju sam jednak nie uciekł od politycznego kontekstu swojej oferty dla Łodzi. Pytany o referendum warszawskie bez jakiegokolwiek przymusu stwierdził, że to od sukcesów „obu pań prezydentek Łodzi i Warszawy zależy też jego sukces” jako premiera i przywódcy PO. Czyli poparcie Łodzi w staraniach o Expo jest też polityczną inwestycją w Platformę. Platforma z tych wielkich miast prezydentów ma tylko w Łodzi i Warszawie, a Warszawę za chwilę może stracić. Gdyby za rok straciła tak duże miasto jak Łódź, wybory parlamentarne AD 2015 wygrać byłoby dwa razy trudniej. Zatem podjął pomysł Expo i tym samym projektuje dla Hanny Zdanowskiej fotel na drugą, może nawet trzecią kadencję.  SLD i PiS ma dziś nadzieję, że będzie to fotel z funkcją katapulty.

Komentarze (3):

  1. Pingback: payday loans hamilton

  2. Pingback: direct payday loan vs credit card cash advance lender

  3. Pingback: drugrehabcentershotline.com best drug rehabilitation

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.