Godsona wypromowała Zdanowska

Kategorie: Blog Marcina Dardy

„Niewdzięczny” to najczęściej używany przymiotnik względem Johna Godsona po tym, jak się okazało, że trawi go ambicja zostania prezydentem Łodzi. Najbardziej paradoksalne jest jednak to, że on może wystartować bez poręki matczynej Platformy przeciw obecnej prezydentce Hannie Zdanowskiej.

Paradoksalne, bo to właśnie dzięki Zdanowskiej Godson dostał szansę zostania politycznym celebrytą, któremu trudno było swego czasu wejść do WC bez asysty kamer. Gdyby Zdanowska nie wygrała wyborów na prezydenta Łodzi, nie zostawiłaby poselskiego mandatu dla Godsona, który dokończył za nią kadencję zostając gwiazdą. Jest raczej pewne, że nie zrobiłby tych swoich 30 tys. głosów startując z pozycji radnego. No i teraz taka niewdzięczność…

Niewyobrażalne, że Godson ot tak z politycznego naiwniaka przerodził się w politycznego killera. Stąd pojawiły się humorystyczne interpretacje, że Godsona jako swego kontrkandydata na prezydenta Łodzi wymyśliła zdesperowana Hanna Zdanowska. Ów desperacki ruch miał polegać na postawieniu przed łodzianami dylematu – uwaga, bo to nie będzie poprawne politycznie – „jeśli nie wybierzecie mnie, Łodzią będzie rządził czarny”. Coś na kształt przepowiedni, że jeśli przyjdzie czarnoskóry papież, to nadejdzie koniec świata.

O kolorze skóry Godsona ludzie w Łodzi pod nazwiskiem boją się dyskutować z obawy o posądzenie o rasizm, z tego też powodu boją się również z niego żartować. A takież żarty oplotły przecież Stany Zjednoczone po tym jak Ameryka miała dylemat czy wybrać na prezydenta czarnoskórego, czy też mormona. Wybrała czarnoskórego, ale przecież Łódź to nie Ameryka, tu obrazić się łatwiej, choć pewnie akurat Godson wie, że jakaś część jego marketingowej wartości to odmienny od większości wyborców kolor skóry. On to wie, my to wiemy, a udajemy, że nie wiemy.

Komentarze (5):

  1. Avatar
    Jacek

    Widzę, że pan Darda śmiertlenie poważnie potraktował to „czarna” niebezpieczeństwo, które się nagle objawiło dla Zdanowskiej w postaci posła Godsona. A niepotrzebnie. Moim zdaniem pan Godson okazał właśnie niezwykłą polityczną naiwność i żaden z niego killer. Wiadomo, że kończy się kadencja, a pan Godson chciałby zapewne kandydować do europarlamentu, a w najgorszym razie ponownie do Sejmu, A tymczasem szanse na to maleją po tym, jak ostatnio próbował dokonać wraz z panem Gowinem rozłamu w PO. Pan premier jest pamiętliwy i długo chowa urazy, a właściwie nie przebacza nigdy; jak mu raz ktoś podpadnie, to koniec, o czym paru polityków już sie przekonało, w tym klikoro nieżyjących. No i pan Godson próbuje szantażu-sondażu. Z jednej strony, jak postraszy konkurencją dla Zdanowksiej, to może go Tusk umiesci na liście kandydatów do Eurioparlamentu – kombinuje – a z drugiej strony, skoro uzyskał w poprzednich wyborach dobry wynik, to może teraz by się udalo załapać na prezydenta. Trochę to przypomina trzymanie kilku srok na raz za ogony. Moim zdaniem, to z jego strony mrzonki.

  2. Avatar
    Jacek

    Widzę, że pan Darda śmiertlenie poważnie potraktował to „czarne” niebezpieczeństwo, które się nagle objawiło dla Zdanowskiej w postaci posła Godsona. A niepotrzebnie. Moim zdaniem pan Godson okazał właśnie niezwykłą polityczną naiwność i żaden z niego killer. Wiadomo, że kończy się kadencja, a pan Godson chciałby zapewne kandydować do europarlamentu, a w najgorszym razie ponownie do Sejmu, A tymczasem szanse na to maleją po tym, jak ostatnio próbował dokonać wraz z panem Gowinem rozłamu w PO. Pan premier jest pamiętliwy i długo chowa urazy, a właściwie nie przebacza nigdy; jak mu raz ktoś podpadnie, to koniec, o czym paru polityków już sie przekonało, w tym klikoro nieżyjących. No i pan Godson próbuje szantażu-sondażu. Z jednej strony, jak postraszy konkurencją dla Zdanowksiej, to może go Tusk umiesci na liście kandydatów do Eurioparlamentu – kombinuje – a z drugiej strony, skoro uzyskał w poprzednich wyborach dobry wynik, to może teraz by się udalo załapać na prezydenta. Trochę to przypomina trzymanie kilku srok na raz za ogony. Moim zdaniem, to z jego strony mrzonki.

    1. Avatar
      Marcin Darda

      Myślę podobnie i podobnie tę zapowiedź Godsona zinterpretowałem, tyle że w poprzednich tekstach (np. w Forum Łódź). A zwyczajnie nie chcę się powtarzać, stąd sobie „szantaż” w tym tekście darowałem. Nie traktuję tych ambicji Godsona poważnie, a już na pewno nie „śmiertelnie poważnie”. Godson chyba też nie.

  3. Avatar
    piotrek

    Czy mógłby Pan zainteresować się rozwiązaniem sprawy z firmą Enkev?Podobno wczoraj miał się odbyć Sąd Arbitrażowy w Hadze.Czy firma otrzymała od miasta dodatkowe 20mln. tytułem odszkodowania za tereny w NCŁ?

  4. Avatar
    Albert

    Its like you read my thoughts! You appear to understand a lot approximately this, such
    as you wrote the ebook in it or something. I think that you just could do with a
    few percent to force the message home a little bit, however other
    than that, that is fantastic blog. An excellent read.

    I will certainly be back.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.