Fortuna sądem się toczy

Kategorie: blog

Na co liczą „zaradne” panie księgowe, które biorą sprawy w swoje ręce i ze swoich firm macierzystych na potęgę wyprowadzają wielkie pieniądze? Dalibóg, nie wiem. Przecież to oczywiste, że wcześniej czy później ubytki w kasie zostaną wykryte, zaś na głowy winowajczyń posypią się gromy.

Podobno księgowe są w stanie wszystkiemu się oprzeć. Wszystkiemu  z wyjątkiem pokusy. Wszystko wskazuje na to, że  to święta prawda, bowiem codzienne obcowanie z banknotami i stojącymi otworem kontami bankowymi sprawia, że pokusa zwycięża.

Niedawno głośno było o pani Katarzynie, która z konta Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi wyprowadziła 505 tys. zł. Jeśli liczyła na to, że przekręt nie ujrzy światła dziennego, to z całą pewnością tkwiła w „mylnym błędzie”. Drogowcy połapali się, że ktoś skubie ich kasę. Sprawa trafiła do sądu, który prawomocnie skazał księgową na dwa lata wiezienia w zawieszeniu na pięć lat. Dlatego nie poszła za kraty, bowiem musi oddać skradzioną fortunę, a w więzieniu trudno by jej było na nią zarobić. Z tego powodu – jakby powiedział bohater „Vabanku” – pozostała na powietrzu. Dla zdobycia pieniędzy rozkręciła interes. Zaczęła produkować kalendarze dla dzieci, na co dostała pożyczkę z urzędu pracy.

Upłynęło nieco wody w Nerze i mamy kolejną aferę z księgową w roli głównej. Tym razem do gmachu Temidy trafiła sprawa pani Agaty, która firmę irlandzką w Łodzi zubożyła – jak twierdzą śledczy – o 273 tys. zł. Kobieta miała na karku komorników i aby ich spłacić zaplanowała skok na kasę swojego ukochanego przedsiębiorstwa. Stąd trefne przelewy. Jej proces miał się zacząć tuż przed świętami Bożego Narodzenia, ale nie zaczął, bowiem oskarżona zostanie zbadana przez lekarzy i oni zadecydują czy może stawiać się na rozprawach.

Cóż, mamy okres świąteczny i pani Agata ma zapewne sporo czasu, aby się zastanowić, jaki biznes rozkręcić, żeby – w przypadku wyroku skazującego – wypełnić ubytki w szkatule firmy i w ten sposób zaspokoić Irlandczyków. A dla innych księgowych będzie to zapewne czas  na refleksję, że fortuna toczy się nie tylko kołem, ale nawet sądem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *