Uniejów

Kategorie: Blog Asi

Uniejów przywitał nas deszczem.

Nocowaliśmy w pensjonacie na rynku. Przyjechliśmy późnym wieczorem i nawet kolorowa fontanna przed oknem nie była w stanie namówić nas na spacer. Ale za to droga… mmm…bajka. O zachodzie słońca,  przez malownicze wsie,  pola i lasy,  cudnie!  Jadąc motocyklem czujesz zapachy,  zmienność temperatury,  pęd powietrza na twarzy,  wibracje i ryk silnika,  to wszystko tworzy niezapomniane wrażenia.  Jeśli ktoś boi się jazdy i nie bardzo wie jak ma się na tym motocyklu zachować,  proponuję dać się poprowadzć, jak w tańcu. Przytulić się do partnera,  przymknąć oczy,  rozluźnić się ,zaufać i poczuć ten rytm… w prawo. .. w lewo… Miłych wrażeń. ..

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


dwa + 1 =