Minął rok

Kategorie: Blog Asi

Szast prast i minął rok, odkąd dzielę się swoimi przemyśleniami z Wami Drodzy Czytelnicy Bloga.

Bardzo Wam dziękuję, że jesteście ze mną, dziękuję za WSZYSTKIE komentarze, za emocje, za wsparcie, za kubeł zimnej wody na głowę czasami, za okazję do przemyśleń i spojrzenia w głąb siebie.

W ostatnim czasie oddawałam się uciechom leczenia uzdrowiskowego w Uniejowie. Polecam. http://www.izc.pl/uniejow

Dojechały do mnie moje onkopsiapsiółki oraz Sis i razem, ku uciesze kuracjuszy i pracowników instytutu, na przekór rakowi raczyłyśmy się życiem. Wieczory spędzane w SPA przy szampanie, truskawkach i świecach wzbudziły obawę, że włączy się alarm p/poż, więc świece musiałyśmy zgasić i zastąpić je nastrojowym oświetleniem. Chętnych do wskoczenia do okupowanego przez nas jacuzzi nie brakowało, ale szczęśliwie kuracjusze mają od 22.00 ciszę nocną, jak na koloniach, więc musieli się meldować w pokojach. Komercja (czyli my) rządziła się całkiem innymi prawami. Uskuteczniałyśmy więc nocne eskapady do SPA w szlafrokach chichocząc jak nastolatki. Opowieściom dziwnej treści i wybuchom śmiechu nie było końca. Dzięki wytrząchaniu mojego ciała w uzdrawiających bąbelkach, peelingom cukrowym, masażom ciała i przepony, czuję się zdrowa, szczęśliwa i młodsza o co najmniej 10 lat, mimo że przybyło mi pewnie ze 2 kg, nadal boli mnie tu i tam, oraz miewam w dalszym ciągu zaniki pamięci i uderzenia gorąca. Takie to skutki życiodajnego onkoleczenia. Korzyści znacznie więcej, zatem nie ma co marudzić, tylko oddawać się przyjemnościom doczesnym, wszak raz nam tylko dane być na ziemskim padole. Cudownego weekendu życzę wszystkim !

uni

Komentarze (6):

  1. ewaprywat

    Ja też Ci dziękuję za wszystko ,co nam przekazałaś przez ten rok.Było tego wiele,był lęk ,ból,ozdrowienie ,obawy i wiele innych emocji.Czekałam i czytałam z zapartym tchem.Bardzo się cieszę ,że mogłam Ci towarzyszyć poprzez bloga w twoich dylematach ,troskach i trudnościach w podejmowaniu tak ważnych decyzji.Jesteś Asiu WIELKA ,dbaj o siebie i dziewczynki i idż swoją wybraną drogą.Masz drugie życie ,kto wie może lepsze?od poprzedniego.
    Chociaż na odległośc mogłam być poinformowana o przebiegu Twojej choroby bo mimo ,ze jesteśmy rodziną ,to niezręcznie czasami w chorobie wydzwaniać z zapytaniami o zdrowie.Fajny ten blog ,komentarzy mało bo czasami dech zapiera i nie wiadomo co napisać ,ale nie odpuszczaj i pisz o ŻYCIU ,po prostu.
    Pozdrawiam Ewa Górna

  2. Pingback: payday loan

  3. Pingback: direct top payday loan companies lender

  4. Pingback: drugrehabcentershotline.com alcohol rehab centers

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.